Kawiarnia naukowa
Ludzie nauki, profesorowie i cenieni przez społeczeństwo wykształceni pracownicy naukowi bardzo często pracując w swych ośrodkach naukowych, mają mniejszy kontakt z innymi, niż pozostali pracownicy czy studenci kontaktu, nazwijmy to „służbowego”. Profesor nie rozmawia o sprawach egzystencjalnych, pisowni, czy historii z przypadkowo napotkanym przechodniem, choć i tak się zdarza, lecz niezmiernie rzadko. Ma swój cykl wykładów i ćwiczeń na uczelni, pracę naukową, jeździ na spotkania, konferencje, a przecież ludzie nauki są potrzebni w codziennym życiu. Czasem człowiek chce pójść i posłuchać kogoś mądrego, dowiedzieć się czegoś na interesujący temat, ale nie ma jak. Studenci mając tyle wykładów na uczelniach na różnych stopniach i poziomach, często nie doceniają możliwości jakie są im dane i dopiero po kilku latach nieobcowania z uczelnią, zaczyna im czegoś brakować.
Z czystej potrzeby, już kilka lat temu narodził się pomysł uruchomienia Kawiarni Naukowej do której wstęp może mieć każdy, zabrać głos, wysłuchać, podzielić się swoimi przemyśleniami, uzyskać odpowiedź na nurtujące go pytanie. Bez żadnego przymusu, na uniwersytety przychodzą ludzie różnych zawodów, emeryci i młodzież, by porozmawiać na dany temat. To nie nudne wykłady, ale możliwość porozmawiania na dany temat z człowiekiem światłym w danej dziedzinie, który oczywiście przewodniczy tej rozmowie rozmawiać o nauce w kameralnym gronie, z osobami, które chcą rozmawiać i słuchać jest bardzo przyjemnym doświadczeniem.
Uniwersytety powinny częściej wychodzić do ludzi z propozycjami, na licznych wieczorach kameralnych, rozmowach, spotkaniach autorskich jest zazwyczaj dużo osób, co świadczy o tym, że jest popyt na takiego typu aktywność. Z Kawiarni Naukowych słynie Bałtycki Festiwal Nauki, na który to po raz pierwszy Kawiarnia Naukowa się odbyła już 6 lat temu, w 2004 roku. Warto propagować wiedzę w taki właśnie sposób, poobcować z ludźmi, którzy są specjalistami w dziedzinach, które nas interesują, a jak nie interesują, to może właśnie dzięki takiemu spotkaniu – zainteresują. Zamiast raz włączyć serial czy kolejny nudny film w telewizji, można wybrać się na spotkanie w kulturalnym gonie i na pewno nie będzie się żałować podjętej decyzji.
Polskie kawiarnie naukowe, choć wzorowane na zagranicznych, głównie angielskich i francuskich są jednak wyjątkowe. Tam całość stał się bardzo komercyjna, odkąd tylko zaczęło być to zjawisko popularne, a sama idea została zsunięta na dalszy plan. Tam kawiarnie naukowe organizują nie naukowcy, a biura marketingowe. W Polsce jest inaczej, to naukowcy prowadza i organizują te spotkania i cieszyć się należ, że w takiej formie.
Odkąd całą tą inicjatywą zainteresowała się telewizja, sami organizatorzy nie kryją, że kameralne grono, gdzie wszyscy siedzą do siebie twarzami, przy kawie i herbacie jest najlepszą formą do dyskusji. Przy kamerach nie temat jest ważny a prezencja, ale najważniejsze chyba, że jest społeczne zainteresowanie taka formą i wielu uznało, że trzeba to nagłośnić.